Relacja ze spotkania w Warszawie - "Czy za 5-10 lat handel jaki znamy przestanie istnieć?"


2019-03-13

Czy Wy też przestaliście już pisać SMS-y, a zaczęliście je dyktować mówiąc do komórki? Czy wyszukujecie głosowo w Google? Jeśli tak, to jesteście wśród rosnącej grupy ludzi, którzy coraz częściej używają wyszukiwania głosowego w internecie.



Wyszukiwanie głosowe to jeden z trendów, które, w opinii naszego prelegenta Borysa Skraby, eksperta w dziedzinie e-commerce, najmocniej wpłyną na przyszłość handlu w najbliższych latach. No bo przecież dużo wygodniej i szybciej jest powiedzieć na głos np. „spódnica plisowana rozmiar 38” niż wpisać to samo w wyszukiwarkę. Lada moment nawet ci, którzy dziś ze zdziwieniem obserwują swoich znajomych gadających do telefonów zaczną robić to samo, bo odkryją, że to jest dużo wygodniejsze niż „wklepywanie” tekstów.

Poniższy film pokazuje, jak wizja nowoczesnych zakupów już dziś staje się faktem dzięki technologii Alexa wdrażanej przez Amazon: https://www.youtube.com/watch?v=mCjvV3iFsuw

 

Co to wszystko oznacza dla sklepów, sieci handlowych, producentów i galerii handlowych? Po pierwsze, producentom trudniej będzie budować marki i wprowadzać nowe produkty na rynek. No bo skoro na sprzedaż będą miały wpływ algorytmy podsuwające klientom topowe marki albo te, które zapłacą za pozycjonowanie w takim wyszukiwaniu? Można oczekiwać, że producentom trudniej będzie wprowadzać na rynek nowe produkty czy marki. Z drugiej strony to także szansa dla marek, które w nowym środowisku zdołają zbudować silną więź z klientami.

 

Po drugie, na rynku pozostaną tylko ci gracze, którym uda się rozwinąć najnowocześniejsze technologie wspierające szybko rozwijający się handel internetowy. Przykładem takiej strategii jest polska firma LPP, która niedawno ogłosiła, że w zasadzie przestaje być firmą modową, a zaczyna być organizacją technologiczną. Spółka zamierza stosować nowoczesne technologie cyfrowe w całym łańcuchu produkcji – począwszy od zarządzania procesem logistycznym, sprzedażą – skończywszy na obsłudze klienta. Rozwój fashion tech powoli staje się faktem.

 

Po trzecie, zmieni się rola galerii handlowych, które będą musiały poszukać nowych pomysłów na siebie. Już dziś galeria to miejsce, do którego coraz częściej przychodzi się obejrzeć produkt lub go przymierzyć, a następnie zamawia się przez internet. Galeriom coraz trudniej zarobić, skoro czynsz zależny jest od obrotów umiejscowionych w niej sklepów. Klienci coraz częściej wykorzystują sklepy w galeriach jako punkty odbioru zamówionych online rzeczy bądź jako miejsca, w których jedynie dokonuje się zwrotu nietrafionych zakupów. Wizja galerii pełniących rolę wielkich centrów ekspozycyjnych wobec obserwowanych zjawisk wydaje się coraz bardziej prawdopodobna.

 

Jedno jest pewne, sieci handlowe stoją przed ogromnym wyzwaniem. Jak podkreślał nasz prelegent, każde pozytywne doświadczenie z dokonywanych zakupów klienci sklepów będą przekładać na wszystkich innych sprzedawców. Skoro sklep X może oferować darmowe zwroty, to dlaczego wy nie możecie? Skoro ostatnio otrzymałem zamówienie już na drugi dzień, to tego samego będę oczekiwać od innych sprzedawców. Oczekiwania wobec retailerów będą zatem coraz wyższe.


 

Aby zgłosić swój udział w spotkaniu - zaloguj się.

Jeśli nie jesteś członkiem Korporacji, a chciałbyś uczestniczyć w spotkaniu zarejestruj się, a następnie zgłoś udział.

Aktualności